poniedziałek, 24 października 2016

Spotkania i ideał mężczyżny, chociaż z kosą :)

Zapraszam Was serdecznie na spotkanie na Krakowskich Targach Książki w sobotę o godzinie 14.00.
To zawsze święto dla ludzi czytających, poszukujących, myślących i takich, którzy lubią dobrą zabawę. Atmosfera co roku jest wyjątkowa. Można złowić okazje cenowe, porozmawiać z autorami, uściskać się, dostać autograf i dobrze się bawić. Zawsze jest też mnóstwo atrakcji dla dzieci. Serdecznie zapraszam :)

Spotkania z Czytelnikami zawsze są dla mnie świętem. W ostatnim tygodniu miałam przyjemność gościć w Warszawie i w Kłaju. Ostatnia miejscowość znajduje się prawdziwe po sąsiedzku, dziesięć minut jazdy samochodem od naszego domu. I był to jedyny przypadek, kiedy się zgubiłam :) Nawigacja wyprowadziła mnie w pola i stanowczym głosem wmawiała, że dwa kretowiska dalej znajduje się biblioteka. Dobrze, że wzięłam zapas czasu i spotkałam miłego pana z kosą spalinową (ideał mężczyzny: pracowity i wie, gdzie jest biblioteka :)
Zdążyłam i bardzo dziękuję za to wyjątkowe spotkanie, pytania, serdeczną atmosferę i pełne krzesła, nawet w korytarzu. Dziękuję młodzieży, bystrej, sympatycznej, czytającej i gratuluję Pani Polonistce.





A następne spotkanie w środę w Goczałkowicach Zdroju. Serdecznie zapraszam :)

środa, 12 października 2016

Premierowe nowinki :)

Dzisiaj premiera trzeciej części sagi ,,Jabłoniowy sad". Wszystkie powieści wreszcie w komplecie. To dla mnie ogromna radość po tylu miesiącach pracy. Powinny być już w Waszych księgarniach, a wiem, że wielu z Was już czyta. Podzielcie się proszę wrażeniami. To dla mnie ważne.
Ponieważ o takiej serii marzyłam od dawna i wiem jak przyjemnie jest poczuć, że marzenie się spełniło z wielką radością przyjęłam pomysł Wydawnictwa Filia, by ogłosić konkurs, w którym będziemy spełniać Wasza marzenia - o ile będzie to możliwe.
Trzeba napisać list, opisać czego pragniecie. Nie będziemy publicznie podawać Waszych personaliów, jeśli chcecie by to pozostało anonimowe. Spośród wszystkich zgłoszeń wybierzemy zwycięzców. Te narady będą sfilmowane, zobaczycie, jak akcja wygląda w szczegółach.
A jeśli komuś się nie powiedzie, albo organizatorzy nie będą w stanie spełnić jego marzenia czekają nagrody pocieszenia.
Warto wziąć udział i wysłać zgłoszenie. Zachęcam Was gorąco, jeszcze jest czas.
Szczegóły tutaj.http://www.wydawnictwofilia.pl/SPELNIAMY-MARZENIA-akcja-Wydawnictwa-FILIA-i-klubu-ksiazkowego-ONA-CZYTA-,387.html
Niedługo też pojawią się kolejne konkursy :)

Niektórzy już przeczytali trzecią część i donoszą, że była najbardziej emocjonująca. Pojawiły się łzy, ale też podobało się, że więcej jest elementów humorystycznych. To ciepła opowieść na chłodne dni, a najlepiej prezentuje się w komplecie. Do świąt jeszcze daleko, ale polecam ją zwłaszcza dla Waszych Mam i Babć, a także sióstr, dziewczyn, przyjaciółek i kuzynek :) Dobrze się komponuje z ciepłym szalem i herbatą w ulubionym kubku :)
Zapraszam serdecznie już dzisiaj na spotkanie na Krakowskich Targach Książki w sobotę o godz. 14.00 na stanowisko Wydawnictwa Filia. Zobaczymy się? :)
A w tajemnicy powiem Wam, że szykuje się kolejna saga, a nawet dwie. Zupełnie odmienne od tego, co dotychczas, tym razem z zagadką i tajemnicą. Ale jeszcze o tym za wcześnie mówić :)
Natomiast już dzisiaj serdecznie Wam dziękuję za ten wyjątkowy czerwono-czarny znaczek:  bestseller :)


środa, 5 października 2016

Sposoby na jesienną szarość :)

Pada dopiero drugi dzień, a wydaje się jakby słońce zaszło wiele lat temu. Na portalach społecznościowych nastroje smutne, w sklepie narzekają na zimno, a w szyby uporczywie dzwonią krople, jakoś tak mniej uroczo niż wczoraj. Trzeba się ratować. To nie pierwsza jesień, która przeżywam, mam wiec już sprawdzone sposoby, jak sobie radzić z jej mniej słoneczną odmianą.
Może Wy też macie? Podzielmy się razem takimi patentami. Niech dni zrobią się przyjemne :)
Moje są takie:
-kuszące zapachy domowego jedzenia.
Najlepiej ugotować pyszną zupę pomidorową lub z pora, cukinii albo selera naciowego. Z dużą ilością czosnku i aromatycznych przypraw. Niech w domu będzie ciepło i pachnie dobrym, zdrowym jedzeniem.
Oczywiście jak zawsze świetnie też sprawdza się w tej roli ciasto drożdżowe ze śliwkami lub serem i brzoskwiniami.



- ciepłe koce i miękkie tkaniny.
Ułożone na fotelach, kanapach, jako zasłony, obrusy wprowadzają do domu przytulną atmosferę i zachęcają do odpoczynku, najlepiej z dobrą książką i aromatyczną herbatą z plasterkiem imbiru, cytryny i miodem.
na zdjęciu poduszka uszyta przez moją najmłodszą córkę Kamilkę :)


- światło.
Mogą być naturalne świece z wosku (nie te aromatyzowane chemią) czasem wystarczy jedna paląca się w miejscu, gdzie najczęściej przebywamy. Udowodniono naukowo, że prawdziwy wosk działa dobrze na nasze zdrowie i psychikę. Jeśli nie mamy można włączyć na chwilę małą lampkę z abażurem w ciepłym, przyjemnym kolorze.



- pisanie
nie takie zawodowe jak u mnie, ale dla przyjemności. Jest coś magicznego w czynności pisania piórem atramentowym po prawdziwym papierze. Można w ten sposób snuć opowieści, układać marzenia - zapisane szybciej się spełniają - zapewniam to sprawdzone nie tylko przeze mnie :). Można sobie policzyć domowy budżet i zaplanować coś przyjemnego. Najlepiej jeśli mamy piękny zeszyt, nie musi być drogi i dobre pióro.


-muzyka
nie wiem dlaczego stacje radiowe w deszczowe dni często puszczają smętne melodie, lepsze są te piękne, podnoszące na duchu

-kot do przytulania i głaskania oraz mruczenia
na zdjęciu w wersji letniej, bo gdzieś polazł na ten deszcz i nie zdążyłam go dzisiaj rano sfotografować :)


- dobre myśli
te są zawsze w cenie, przy każdej pogodzie i zwykle wysiłek włożony w ich utrzymanie po stokroć się zwraca :)

A jakie są Wasze sposoby? Czy czegoś dzisiaj spróbujecie?