czwartek, 27 listopada 2014

O szkolnych lekturach i nie tylko...


 Wywiad z bloga ,,Blask książek" Dziękuję za zaproszenie do rozmowy i pozdrawiam pracowite, utalentowane autorki bloga :)

Zapraszam do odwiedzin, komentowania. Trochę się dostało szkolnym lekturom. Jak sądzicie, czy słusznie?



1. Od czego zaczęła się Pani przygoda z pisaniem?

Od czytania. Wielkiej miłości do książek. Od marzenia o tym, by móc połączyć pasję z zawodem. Trochę także z kryzysu, bo kiedyś nie było tak wielu książek jak teraz. Na kolejną część ulubionej serii czekało się latami. Kiedyś wyszłam z księgarni sfrustrowana, bo niczego ciekawego nie udało mi się znaleźć (rzecz dzisiaj absolutnie nie do wyobrażenia) i pomyślałam, że w takim razie sama sobie coś napiszę. I tak to już trochę zostało, choć od tej pierwszej myśli do realizacji upłynęło bardzo dużo czasu. Piszę takie książki, jakie sama chciałbym czytać.

2.Skąd pani czerpie pomysły na tak życiowe i piękne książki?

Z życia właśnie. Pomysły same do mnie płyną. To chyba wrodzony dar. Ja nie wymyślam opowieści, one wyświetlają się w mojej głowie jak film. Zawsze tak było. W pewnym momencie zaczęłam je spisywać. To łatwiejsza część zadania, sama przyjemność.  Moja praca, wysiłek bierze się ze starania, by tak zapisać historię, żeby była atrakcyjna dla czytelnika, wartościowa, poprawnie skonstruowana, niosła jakieś przesłanie. Wbrew pozorom to niełatwe zadanie. Trzeba opanować kilka umiejętności warsztatowych, a potem dobrze je wyćwiczyć.

3. W ,,Drodze do marzeń” pisze Pani o spełnianiu marzeń. Czy faktycznie jest tak, że każde marzenie może się spełnić, jeśli tylko będziemy się starać? Spełniło się Pani kiedyś jakieś marzenie?

Nie każde marzenie może się spełnić. Nie o każde też warto walczyć. Ale z pewnością może się spełnić wiele naszych marzeń, jeśli tylko są dobre, realne i zostanie podjęty odpowiedni wysiłek, by tego dokonać. Widziałam takie sytuacje wielokrotnie. Mnie się spełniło kilka marzeń w życiu prywatnym, choć za niektóre zapłaciłam wysoką cenę. A zawodowo  - jestem pisarką. Przyszłam znikąd, nie miałam nic prócz tekstu powieści,  debiutowałam na bardzo trudnym polskim rynku powieści obyczajowej  i nadal trwam, a plany wydawców wobec mnie zapełniły już  2016 rok. Pisanie stało się moim zawodem, a nie tylko hobby. Myślę, że moja historia jest dowodem, że każdy może zrealizować swoje marzenie, dostosowane do jego umiejętności i potrzeb, jeśli tylko zrobi to umiejętnie. Bo nie ukrywam, że to nie jest prosta sprawa. Ale warto.

4.,,Podarunek” wprowadza nas w świąteczny klimat. Jakie święta wspomina Pani najmilej?

Takie, które w jakiś sposób były pierwsze. Pierwsze z dzieciństwa, jakie pamiętam, pierwsze po ślubie w naszym domu, pierwsze z każdą z naszych córeczek. Bardzo lubię święta Bożego Narodzenia i choć nie zawsze są one łatwe, bo kłopoty i życiowe problemy nie odlatują na zimę jak bociany (a szkoda) to jednak zawsze czekam na nie z nadzieją. Teraz także.

5.Skąd pomysł na wydanie ,,Cichej 5” opowiadań napisanych przez kilka polskich autorek?

To pomysł redaktorek Wydawnictwa Filia. To one opracowały i wymyśliły ten świetny projekt.  Jedna kamienica, siedem mieszkań i wigilijny wieczór. Za oknami pada śnieg, a urokliwa uliczna latarnia delikatnie rozświetla mrok. Możesz wejść do środka i poznać losy mieszkających w kamienicy osób.
Zostałam zaproszona do udziału w przedsięwzięciu i bardzo się ucieszyłam. Autorki bardzo się postarały i książka naprawdę jest świetna. Opowiadania są długie, czytelnik zdąży się nacieszyć akcją i bohaterami, zanim zajrzy w kolejne okno, by poznać następną rodzinę.

6.Co pani sądzi o akcji ,,Polacy nie gęsi i swoich autorów mają” ?

Pamiętam tę stronę od pierwszego kliknięcia (jeśli można się tak wyrazić :) Rozwija się bardzo dynamicznie. Dobrze wiem, ile to musi kosztować czasu i pracy. Cieszę się, że podejmowane są takie inicjatywy. Polska literatura potrzebuje wsparcia ze strony czytelników oraz recenzentów. To oni właśnie dają jej siłę, konieczną do przetrwania.

7.Mówi się, że w obecnych czasach mało jest osób czytających książki. Jak się Pani do tego odniesie?

Z pewnością mogłoby być lepiej, ale patrząc na tłumy w księgarniach, myślę, że nie jest aż tak źle, jak by wynikało ze statystyk.

8.Co Pani sądzi o kanonie lektur w gimnazjum i szkole średniej?

Sądzę, że jest przestarzały i w dużej mierze odpowiedzialny za niski poziom czytelnictwa w Polsce. Uczy młodych ludzi, że czytanie to zajęcie żmudne, trudne i nie przynoszące żadnej satysfakcji. Rozumiem potrzebę poznawania historii literatury, własnych korzeni, ale uważam też, że młodzi ludzie powinni czytać o tym, co ich dotyczy, porusza. Uczyć się, że książka może być fascynującym przyjacielem, przewodnikiem, a autor rozumie świat współczesny. Proporcje powinny być  moim zdaniem następujące : 50 procent historia, a 50 procent współczesność, rozumiana nie jako czasy wojny i okupacji, ale rzeczywistość tu i teraz. Tymczasem w polskiej szkole wygląda to zupełnie inaczej. Nauczyciele muszą wkładać wiele wysiłku, by mimo wszystko przekonywać młodych ludzi do czytania. Najgorsze jest to, że uczniowie siłą zmuszani do poznawania kanonu, wcale nie stają się miłośnikami literatury pięknej ani wysokiej. Większość rzuca lekturami w kąt, natychmiast po wyjściu ze szkoły, a portale ze ściągami rosną w siłę.
Nigdy nie widziałam komisji układającej listę lektur do liceum, ale wyobrażam ją sobie mniej więcej tak jak naszą obecną Państwową Komisję Wyborczą. Oni żyją we własnym świecie, a pociąg z realiami współczesnego świata i jego wyzwaniami dawno im już odjechał.






czwartek, 13 listopada 2014

Konkurs na portalu Lubimyczytać.pl

Na portalu Lubimyczytac.pl konkurs. Nagrody czekają  Ja też czekam na Wasze pytania 
Zapraszam Was bardzo serdecznie do udziału.

http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/rozmowy/4803/krystyna-mirek-odpowie-na-wasze-pytania

Lubimyczytać.pl jest patronem medialnym powieści. Objął swoim patronatem także trzy moje wcześniejsze książki. Zawsze bardzo się cieszyłam, kiedy na okładce książki pojawiało się to charakterystyczne pomarańczowo - czarne logo.
Ten portal to dla mnie szczególne miejsce, z którego często korzystam jako czytelniczka, kiedy się zastanawiam nad zakupem jakiejś powieści. Wiadomo opinie czytelników są subiektywne. Często są też skrajnie różne, ale można się z nich sporo o książce dowiedzieć. Zdobyć informacje, na podstawie których można ocenić, czy to opowieść, która może spełnić nasze oczekiwania. A te są zmienne. Zależą od przyzwyczajeń, nastroju, wieku, doświadczenia czytelniczego.
Na Lubimyczytać.pl można znaleźć propozycje właściwie chyba dla każdego. Oferta ocenionych i opisanych książek jest ogromna i bardzo różnorodna. 
Dziękuję wszystkim Czytelnikom za każdą zamieszczoną tam opinię o moich książkach. Jest tych głosów bardzo wiele. Są źródłem energii i wiedzy. Generalnie bije z nich wielka życzliwość. Dziękuję Wam za każde słowo :)

sobota, 8 listopada 2014

Wyniki konkursu :)

Książki powędrują do Pasjonatki książek oraz Agatki86. Dziękuję za udział, pozdrawiam wszystkich uczestników i zapraszam do kolejnych konkursów.
Zwycięzców proszę o podanie adresu poprzez zakładkę kontakt i wybranie nagrody (,,Podarunek" lub ,,Cicha 5")

środa, 5 listopada 2014

Premierowa ,,rozdawajka" :)

Dzisiaj podwójna premiera. W księgarniach pojawił się ,,Podarunek" oraz zbiór opowiadań ,,Cicha 5" Z tej okazji na blogu konkurs dla Czytelników. Kto chciałby otrzymać egzemplarz w prezencie, proszony jest o wpisanie się w komentarzu. Do wygrania po jednym egzemplarzu premierowych książek. Zwycięzcy zostaną wyłonieni poprzez losowanie. Konkurs trwa do piątku, do godz.24.00.